Lista wycieczek

Wyszukiwarka wycieczek

Obszar wyszukiwania na mapie
Wybierz pozycje
<< mniej

Jeśli chcemy zrobić frajdę najmłodszym, będąc w okolicach Rybnika, świetnym celem naszej wycieczki będzie niewątpliwie Rodzinny Park Atrakcji w Kamieniu, dzielnicy miasta. Park oferuje cały szereg atrakcji, które sprawią, że pociechy na pewno nie będą się nudzić. Obok różnego rodzaju rozrywek i zajęć sportowych na świeżym powietrzu, czy standardowych placów zabaw z urządzeniami rekreacyjnymi, urządzono tu również Park Dinozaurów i Bajkową Krainę.

Oferta Rodzinnego Parku Rozrywki nakierowana jest na edukację połączoną z zabawą. W oryginalnej scenerii, w której obok modeli dinozaurów przechadzają się alpaki, kucyki i pawie, znajdą coś dla siebie także dorośli.

Dino Park to niewątpliwie jedna z głównych tutejszych atrakcji. Obok obejrzenia wielu modeli dinozaurów, naturalnej wielkości, możemy tu również wejść do środka głowy żarłocznego tyranozaura. Pouczającą przygodą dla dzieci będzie też zabawa w paleontologów, gdy z piasku wykopią szkielet wielkiego, prehistorycznego gada. Najmłodsi mogą także poujeżdżać młodego apatozaura. W upalne dni zimnym prysznicem zaskoczy nas zapewne dilofozaur.

Wielu znanych bohaterów bajek i baśni zamieszkało w tutejszej Bajkowej Krainie. Dzieciom na pewno na długo pozostanie w pamięci spotkanie z Jasiem i Małgosią, Babą Jagą, Kotem w Butach, Czerwonym Kapturkiem. Tutaj także znajdują się Bajkowa ścieżka, Bajkowa łódź, Bajkowe place zabaw - duży i mały oraz kolejka - Brzydkie Kaczątko.

W Rodzinnym Parku Atrakcji czeka też szereg innych niespodzianek. Park linowy, łódź piracka, czy indiańskie namioty tipi to tylko niektóre z nich. Zresztą, sami przyjedźcie i zobaczcie.

więcej>>

Zakon Cystersów powstał we Francji w XI wieku, w oparciu o regułę świętego Benedykta. Oznacza to, że mnisi prowadzą życie monastyczne, oparte na modlitwie i pracy własnych rąk. W średniowieczu Cystersi szybko zdobyli uznanie jako świetni organizatorzy oraz krzewiciele wszelkich usprawnień w rolnictwie i rzemiośle. Byli więc pożądani przez królów i książąt, w których rękach pozostawały olbrzymie, niezagospodarowane obszary lasów i łąk.

Na ziemie polskie Cystersi zostali sprowadzeni już w połowie XII wieku. Jednym z pierwszych miejsc, które wybrali, był małopolski Jędrzejów. I właśnie stamtąd trafili do doliny rzeki Rudy. W 1252 roku rozpoczęli budowę obiektów klasztornych, w których zamieszkali trzy lata później. Fundatorem całego przedsięwzięcia był książę Władysław Opolski.

Mnisi zabrali się ostro do pracy. Wkrótce założyli od podstaw wiele wsi. Uprawiali ziemię, utrzymywali stawy i browar, zajmowali się bartnictwem, produkcją węgla drzewnego i smoły, a nawet kuźnictwem. W 1747 roku w Stodołach uruchomili pierwszy na Górnym Śląsku wielki piec opalany węglem! Na początku XIX wieku klasztor przejęło państwo pruskie. Po kilku latach majętność trafiła w ręce przedstawicieli rodu Hohenlohe-Waldenburg-Schillingfürst. To oni przekształcili pałac opacki w książęcy i zaplanowali park.

Co pozostało z pracy Cystersów do dnia dzisiejszego? Przede wszystkim zespół klasztorno-pałacowy, składający się z bazyliki, średniowiecznych zabudowań klasztornych oraz barokowego pałacu.

Pierwotnie kościół miał charakter romańsko-gotycki. Zbudowano go na planie krzyża łacińskiego, z nawą główną wyższą od naw bocznych. Charakterystyczny był brak wież. W XVII i XVIII wieku kościół przebudowano w stylu barokowym. Spośród trzech kaplic najcenniejsza jest Najświętszej Marii Panny, XVIII-wieczna, z cudownym wizerunkiem Madonny. W kościele warto zwrócić uwagę na cenne obrazy Michaela Willmanna i Ignaza Raaba.

Do świątyni przylegają zabudowania klasztoru. Pierwotnie gotyckie, później przybrały formę barokową. Ujęte w czworobok tworzą malowniczy, otoczony krużgankami wirydarz (ogród). Na przełomie XVII i XVIII wieku zespół uzupełniono o budynki barokowego pałacu opackiego, z własnym dziedzińcem i bramą otwieraną w stronę malowniczego stawu.

Pocysterskie zabytki otacza piękny, 95-hektarowy park typu angielskiego. Poprowadzono po nim trzy dendrologiczne ścieżki edukacyjne.

Rudy leżą na w centrum Parku Krajobrazowego Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich. W malowniczej okolicy pozostało wiele pamiątek związanych z działalnością Cystersów. Same Rudy są jednym z elementów Europejskiego Szlaku Cysterskiego. Przecinają je ponadto znakowane szlaki turystyki pieszej i rowerowej.

więcej>>

Początki Rybnika jako miasta sięgają XIII wieku. Już w średniowieczu ukształtował się czytelny do dziś, wrzecionowaty układ urbanistyczny z rynkiem pośrodku oraz zamkiem i kościołem parafialnym po obu jego stronach.

Przed wiekami w miejscu obecnego, rybnickiego Rynku, był staw, czyli właśnie rybnik. Później go osuszono, zostawiając jedynie cieniutką strugę, przepływającą przez plac. Długo stały tu tylko skromne, drewniane budynki. Murowane kamienice wyrosły dopiero w XIX wieku. Ostatnia wojna nie zniszczyła tej zabudowy. Dzięki temu dziś na Rynku zobaczyć możemy wszystkie style architektoniczne stosowane w XIX i XX wieku: spokojne, nawiązujące do sztuki antycznej budowle neoklasycystyczne czy neorenesansowe, ale także ozdobną secesję czy prosty funkcjonalizm. Najstarsza kamienica znajduje się na rogu Rynku i ul. Raciborskiej - powstała albo pod koniec XVIII, albo na początku XIX wieku; nadano jej cechy klasycystyczne; dach od strony Rynku posiada charakterystyczny naczółek.

Murowany ratusz zbudowano na początku lat 20. XIX wieku z inicjatywy burmistrza Żelazki. Wcześniej, na środku placu stały drewniane budynki władz miejskich, dwukrotnie strawione ogień. Ratusz wzniesiono w stylu klasycystycznym, a spośród okolicznych gmachów wyróżnia się pięciokondygnacyjną wieżą zegarową. Mieści obecnie salę ślubów Urzędu Stanu Cywilnego oraz jest siedzibą Muzeum w Rybniku.

Muzeum prezentuje trzy wystawy stałe: „Rybnik nasze miasto”, „Cechy rzemieślnicze w miastach Górnego Śląska do 1939 roku” oraz „Wyrobisko górnicze”. W ramach muzeum funkcjonują trzy działy: Historii i Kultury Regionu, Historii Rzemiosła oraz Dokumentacji, Edukacji i Promocji. Placówka prowadzi działalność edukacyjną i wydawniczą.

Na placu rynkowym warto zwrócić uwagę na XVIII-wieczną, późnobarokową figurę św. Jana Nepomucena.

więcej>>

„Miasteczko Twinpigs” powstało na obrzeżach Parku Krajobrazowego „Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich” - w żorskiej dzielnicy Kleszczówka.

Nawiązuje swym klimatem do XIX-wiecznych miasteczek Dzikiego Zachodu.

Założenie urbanistyczne działającego od czerwca br. Miasteczka Twinpigs opiera się na kompozycji ulicy o długości 150 metrów, zabudowanej obiektami usługowo-handlowymi oraz częścią rozrywkową. Powstała ulica jest centralnym punktem rozrywki, jak również areną licznych imprez (inscenizowanych napadów, pojedynków rewolwerowców, popisów artystycznych, które decydują o specyfice i atrakcyjności tego miejsca.

Miasteczko Twinpigs wraz z parkingiem na 300 samochodów oraz parkingiem dla autokarów zajmuje ok. 5 ha. Na tym obszernym terenie powstało 14 budynków utrzymanych

w stylistyce westernowej, które stoją po obu stronach głównej ulicy. Turysta może odwiedzić sklepy, w których kupi pamiątki - westernowe zabawki, maskotki, gry edukacyjne, rekwizyty kowbojskie, a także koszulki i inne gadżety z logo Miasteczka.

W Miasteczku codziennie odbywają się pokazy i animacje, w tym m. in.: pojedynek rewolwerowców (w samo południe inscenizacja pojedynku na śmierć i życie), napad na bank (inscenizacja mrożącego krew w żyłach napadu), warsztaty iluzji (spektakularne sztuczki magiczne serwowane przez uczestnika „Mam Talent”). Jednym z charakterystycznych budynków w Miasteczku jest Stodoła – Centrum Koncertowe i Taneczne, gdzie odbywają się tańce i pokazy magii. „Szkółka niedzielna” jest idealnym miejscem na prowadzenie konferencji biznesowych.

Funkcjonują tu również restauracje, kawiarnia, cukiernia i sklepy z pamiątkami – kowbojski i indiański oraz saloon.

Ponadto, na zwiedzających czekają liczne atrakcje o charakterze naukowym i zabawowym. Odnajdziemy tutaj ściankę wspinaczkową, karuzelę Trapera, Family Coaster oraz Tajemnicze Podziemie - symulację przejażdżki po opuszczonej kopalni złota. W dzielnicy meksykańskiej możemy stać się pogromcą Dzikiego Zachodu, grając w interaktywną grę Desperados, lub zobaczyć pokaz rodeo. Na najmłodszych czekają niesamowite atrakcje – Kula Parowa, Kino 5 i 6D wykorzystujące najnowocześniejsze technologie. Kolejnymi elementami edukacji przez zabawę są np. przeciąganie liny i płukanie złota, rzucanie podkową, tor przeszkód dla najmłodszych, salon gier i mini zoo.

Na jesieni 2012 roku planowane jest otwarcie najważniejszej atrakcji – olbrzymiego rollercastera ukrytego w skałach.

więcej>>

Początki raciborskiego grodu owiane są aurą pewnej tajemniczości, gdyż niejasność źródeł pisanych pozostawia wiele domysłów. Pierwszej wzmianki niektórzy dopatrują się już w przekazie określanym jako Geograf Bawarski, wspominającym o plemieniu Gołężyców, zamieszkującym dorzecze górnej Odry. Pośród pięciu grodów, należących do plemienia, jednym miałby być właśnie Racibórz. Badania archeologiczne wskazują na powstanie grodu w wieku X.

Raciborski gród wzmiankowany jest przez Galla Anonima, który wspomina, iż w 1108 r. wojska Bolesława Krzywoustego odbiły budowlę z rąk Morawian. O tym, że gród był dobrze ufortyfikowany, świadczy odparcie w 1241 r. taku Mongołów.

Początkowo była to budowla drewniana, później wzniesiono kolejne części z kamienia, zaś pierwsze partie ceglane powstały prawdopodobnie w w. XIII. W zamku rezydowali kolejni książęta piastowscy. Około 1290 roku wybudowano gotycką kaplicę św. Tomasza Becketa z Canterbury, angielskiego męczennika. Kaplica ta nazywana jest perłą górnośląskiego gotyku, a okoliczności jej powstania (związane z pewnym konfliktem) opisuje Jan Długosz.

W pierwszej połowie XIV w. zamek trafił w ręce Przemyślidów opawskich, za których Racibórz stracił na znaczeniu, a granice księstwa zmniejszyły się. Od w. XVI budowla stała się własnością króla Czech, później przeszła w ręce rodów szlacheckich. Przez pewien czas należała do margrabiego Jerzego Hohenzollerna, który odnowił zniszczone zabudowania; szerzył także luteranizm na tych terenach. W 1587 roku w zamku zatrzymał się arcyksiążę Maksymilian Habsburg - jeden z pretendentów do tronu polskiego.

Zamek dalej mieniał właścicieli, a byli nimi m.in. Bethlen Gabor książę siedmiogrodzki oraz cesarz Ferdynand. W 1637 r. na zamku wybuchł pożar. Podczas odbudowy wieża bramna otrzymała wygląd barokowy. Zmieniono też gruntownie kształt skrzydła północno-wschodniego, które wzbogacono o arkadowy krużganek i loggię na piętrze. Rozbudowano poza tym skrzydło południowo-wschodnie. W 1645 roku zamek i księstwo raciborskie zostało zastawione Wazom, a król Jan Kazimierz mianował tu starostą hrabiego Franciszka Euzebiusza von Oppersdorsffa. Później księstwo znalazło się z powrotem w rękach Austrii i kolejnych rodów. 24 sierpnia 1683 roku, w zamku należącym wówczas do Franciszka Euzebiusza Oppersdorffa, zatrzymał się Jan III Sobieski w drodze na Wiedeń.

W wieku XVIII budowla była zapewne w nienajlepszym stanie, skoro król pruski Fryderyk II, odwiedzając Racibórz w 1742 roku, nie wybrał go na miejsce pobytu. W czasie wojen napoleońskich mieścił się tu szpital dla żołnierzy francuskich. Od lat 30. XIX wieku do 1945 r. zamek należał do książęcego rodu Hohenlohe-Schillingsfürst. 19 stycznia 1858 zamek ucierpiał znacznie podczas pożaru, po czym został gruntownie przebudowany. W latach 50-tych XX w. budowla, jak wiele innych obiektów zabytkowych w PRL, zaczęła znów niszczeć. Od lat 90-tych XX w. zamek jest stopniowo odnawiany.

więcej>>

Najstarsze wzmianki potwierdzają, iż piwowarstwo w Raciborzu istniało w 1293 r. Rok później raciborzanie otrzymali od księcia Przemysława Władysławowicza prawo mili zapowiedniej. Dawało ono mieszczanom monopol na działalność gospodarczą w obrębie jednej mili od murów miasta. Obok rzemiosła i handlu do działalności tej należało także warzenie piwa.

Browar książęcy przy tutejszym zamku wspominany jest natomiast w księdze gruntowej komory książęcej z 1567 r., natomiast najprawdopodobniej istniał on co najmniej już kilkadziesiąt lat wcześniej. Pod koniec XVI wieku posiadał własne plantacje chmielu, co świadczy o jego dużej produkcji.

W 1858 r. browar zamkowy strawiony został przez pożar. Nowy budynek wzniesiono wkrótce w miejscu północnego i częściowo zachodniego skrzydła zamku. Zakład wyposażony został w nowoczesny jak na owe czasy sprzęt - w tym maszynę parową. Koniec wieku XIX przyniósł zainicjowanie produkcji piwa typu pilzneńskiego. Browar korzystał z własnych źródeł wody, posiadał uprawy jęczmienia browarnego oraz importował słynny chmiel żatecki z terenu Czech. W latach międzywojennych, gdy kilka okolicznych browarów upadło, browar zamkowy utrzymał się na rynku.

Znacjonalizowany po II wojnie zakład długo wykorzystywał stare, jeszcze XIX-wieczne maszyny. W 1999 r. browar, należący wówczas do większej firmy w Głubczycach, która ogłosiła upadłość, został zamknięty i wystawiony na sprzedaż. Kupiony w roku 2003, wznowił niebawem działalność, wstrzymaną z kolei w 2009. Rok później zakład został znów otwarty pod nazwą Browar Zamkowy.

więcej>>

Polecamy

Wyszukiwarka